No właśnie ...
Szybkie wstawanie, zdążanie na ostatnią chwilę, zadania domowe, uczenie się do póżnej nocy.
Z ty kojarzy nam się szkoła. Nie myślimy o spotkaniu z nowymi, bądź starymi znajomymi, o ciekawych, fascynujących nas lekcjach. A moze powinniśmy pomyśleć o tym, że szkoła daje nam wiele możliwości ? Chodzimy tam za darmo, uczymy się języków dzięki, którym będziemy w stanie porozumieć się na całym świecie w przyszłości. Polski - język, którym się posługujemy. Powinniśmy umieć nim operować, a nie zacinać się, szukając odpowiedniego słowa.
Wiem, wiem. Sama nie lubię wstawać rano. Do moich ulubionych zajęc również nie należy odrabianie prac domowych z chemi, czy biologi. Ale wiadomo, każdy przedmiot ma swoje wady i zalety. Jeden lubi, drugi trochę mniej.
Pytanie tylko, po co wstawiam takiego posta na blogu o moim, waszym życiu ? Chcę wam pokazać jaka jest szkoły, bo to szkoła, nie buda. Może warto przestać wagarować i doceniac co dostaliśmy ? Inni ludzie, tacy jak my, nie mają możliwości nauczenia się niby tak łatwych i według nas nie potrzebnych rzeczy.
Zdaj na tych dwójach i trójach, ale nie zostawaj w kolejnej klasie. Szanuj nauczycieli, oni będą traktować Cię tak samo. Czy trudno jest powiedzieć "Dzień doby" i się uśmiechnąć ? Chyba nie. Nic nie stracsz, wiele zyskach. Tam u góry, dostałeś szansę. Wykorzystaj ją na 1000 % . Nie marnuj siebie, nie zmarnuj tego co otrzymałeś ...
*Przepraszam, że nie pisałam. Teraz będę mogła nie pisać ze wzgledu na moją edukację. Chodzę do szkoły gimnazjalnej i chcę ją ukończyć z dobrymi wynikami. Miejmy nadzieję, że wam i mi to się uda. Życzę wszystkiego dobrego, na nowej drodze, nowego roku szkolnego .

